|
Blog > Komentarze do wpisu
Prawa kobiet w świecie islamu - w praktyce
MAŁŻEŃSTWA Z WŁASNEJ WOLI (PAKISTAN) Trzy nastolatki z Pakistanu zostały pochowane żywcem przez swoje plemię - honorowa śmierć była karą za próby sprzeciwienia się aranżowanym małżeństwom. Kiedy o sprawie stało się głośno lokalni politycy z Balochistanu poparli decyzję plemienia, gdyż wynikała ona z wieloletniej tradycji którą "należy szanować". Dziewczynki w wieku 16-18 lat zostały porwane przez grupę mężczyzn z plemienia Umrani, następnie wywiezione na tereny wiejskie oraz postrzelone. Kiedy jeszcze żyły – zostały zawleczone do wykopanego dołu a następnie przysypane ziemią i kamieniami. Niektóre relacje donoszą, że dwoje członków rodzin zamordowanych kobiet próbowało interweniować ale także zostali zamordowani. Chociaż od tej odrażającej zbrodni minęło już sześć tygodni - nikogo do tej pory nie aresztowano. Irish Times. PRAWO DO ROZWODU (PAKISTAN) 17-letnia dziewczyna została zastrzelona na sali sądowej w Lahore. Powodem zabójstwa było wygranie sprawy rozwodowej, co było nie po myśli jej ojca i braci. oraz - jak zwykle - naruszało honor rodziny. Nusrat Bibi zawarła małżeństwo już w 2001 roku kiedy miała 9 lat (czyli została do niego zmuszona) a zamordowano ją w trakcie opuszczania sali sądowej, po wydaniu korzystnej dla niej decyzji o rozwodzie. Daily Times. POSZANOWANIE KOBIET (EGIPT) Noha Wagih: „Pewnego razu zatrzymałam się ze swoim bratem przy markecie i czekałam na niego na zewnątrz. Dwóch facetów wyszło z samochodu i ruszyło w moim kierunku. Zaczęli komentować to jak wyglądam i w co jestem ubrana. Normalnie nie odpowiadam na tego typu zaczepki, ale tym razem powiedziałam „Nie jestem tutaj aby zostać poderwana!”. To było za wiele dla jednego z nich który zaczął krzyczeć, że jestem wariatką. Odpowiedziałam mu, że nawet gdybym była prostytutką, to nie dałabym mu nawet sekundy. To sprawiło, że oszalał. Podszedł do mnie i zaczął krzyczeć, że jest policjantem i „POKAŻE MI!”. Po chwili pojawiły się trzy samochody, wyszli z nich kolejni mężczyźni i wszyscy krzyczeli na mnie i mojego brata. Spisałam numer pierwszego samochodu mówiąc, że go zgłoszę. To go wkurzyło jeszcze bardziej, myślałam, że chce mnie pobić, więc spoliczkowałam go i zaczęłam krzyczeć „Gwałt!”. Wtedy wszyscy uciekli, a ja zostałam sama, z trzęsącym się ze strachu bratem”. Posy Abdou: „Jestem molestowana 100 razy dziennie. Próbowałam to powstrzymać, ale to się nigdy nie kończy. Noszę luźne ubrania, nie robię sobie make-up'u i spędzam ponad godzinę dziennie myśląc o tym jak skuteczniej ukryć swoje ciało. Chodzę pieszo do domu. Zajmuje mi to 15 minut, przechodzę przez most. Zazwyczaj jest głośno i tłoczno, ale nawet to nie powstrzymuje mężczyzn przez zaczepianiem dziewczyn, ładnych i brzydkich, zakrytych lub nie. Pamiętam wiele przerażających sytuacji. Raz byłam śledzona przez faceta który w pewnym momencie chwycił mnie za tyłek przy wszystkich. Zaczęłam krzyczeć, on uciekł, ale nikt nie zainterweniował. Pewnego razu na zakupach z ojcem i ciotką ten gość cały czas na mnie patrzył i słał buziaki. Mój ojciec zaczął na niego krzyczeć i go bić. Myślę, że mężczyźni robią to bo nie mają pracy ani manier”. Nora Khaled: „Jestem molestowana każdego dnia w trakcie 5 minutowego spaceru z domu na główną ulicę, aby dostać się na autobus. Równie szybko chodzę po ulicach kiedy kończę pływanie w klubie sportowym. Pewnego razu czekając na szkolny autobus byłam śledzona przez kierowcę innego mikrobusu który wyzywał mnie od najgorszych. Byłam przerażona i zakłopotana, płakałam”. Nancy Fakhr: „Nie chodzę wiele po ulicach ponieważ mam samochód. Ale bywam molestowana przez facetów chcących zbliżyć się do mnie, zwrócić na siebie uwagę, co może prowadzić do wypadków. Najgorszą sytuację miałam zeszłej zimy, kiedy nie miałam samochodu i spałam w domu siostry. Poszłam na autobus aby dojechać do pracy ale zaczęłam być śledzona przez gościa wyzywającego mnie od najgorszych. Byłam przerażona, przyśpieszyłam, nawet zaczęłam biec. Kiedy był blisko mnie bałam się, że mnie dotknie, więc podniosłam kamień, rzuciłam w niego i pobiegłam na główną ulicę, aby dostać się na autobus... Kiedy dotarłam do pracy byłam roztrzęsiona i załamana, płakałam bardzo długo”. Zeinab Boulaki: „Jestem molestowana kiedy tylko pojawię się na ulicy, nawet w trakcie sekund kiedy idę do samochodu. Wczoraj parkowałam samochód przed swoim domem, chwilę później jakiś koleś chwycił mnie za tyłek. Krzyknęłam na niego i zaczęłam wyzywać. Przynajmniej coś zrobiłam. Moja mama mówi, że nie powinnam odpowiadać, ale myślę, że to źle. W ten sposób będą myśleć, że mogą molestować każdego i ujdzie im to na sucho. Wiem, że krzyk to mało kiedy jest się molestowaną, ale czuję się przez to lepiej niż w sytuacji gdybym nic nie zrobiła”.Hoda Gallal: „Jestem molestowana każdego dnia, chociaż zawsze mam ze sobą dziecko. Myślałam, że bycie matką ochroni mnie przed molestowaniem, ale jest nawet gorzej. Raz czekałam na autobus, kiedy nagle zatrzymał się jakiś samochód a siedzący w nim facet zaczął wymachiwać w moim kierunku 20 funtowym banknotem. To było niewiarygodne. Innym razem szłam do domu, a ten gość rozpiął spodnie. Zaczęłam krzyczeć, a on odpowiedział jeszcze agresywniej:„Myślisz, że kim jesteś? Dlaczego miałbym się na ciebie patrzeć?” - Ludzie na ulicy zaczęli się zbierać ale – co mnie zaskoczyło – nie byli pozytywnie nastawieni do mnie. Popierali go. Bronili go, bo sami robią to samo." Na podstawie BBC. sobota, 13 września 2008, alkud
Komentarze
camparis
2008/09/14 21:53:35
Przykre to ... mam nadzieję, że w końcu i Muzułmanki doczekają się w swoich krajach sprawiedliwości.
Gość: Dz, static-87-105-213-184.ssp.dialog.net.pl
2009/02/05 01:18:44
Eee tam. To, co spotyka muzumałnki w ich krajach, spotyka także tysiące ludzi w kulturze zachodniej - i to nie tylko kobiet. Ilu mężczyzn zostało zabitych, lub było więzionych np. za to, że nie chcieli brać udziału w bezsensownych wojnach? Heh.
Gość: gosc, chello080108247055.8.14.vie.surfer.at
2009/02/18 17:44:13
mam wrazenie ze wszystkie "wyznania" dziewczyn pisala ta sama osoba, hmmm...100 razy dziennie molestowana? ciekawe, co ona rozumie przez slowo molestowanie? moze jak sie ktos na nia popatrzy to juz molestuje?
najwiecej sie skarza kobiety, ale to kobiety wychowuja nastepnych pedofilow,zboczencow.....a jakby tak zaczac od siebie? i wychowujac dziecko,uczyc go ze pedofilia jest zla, ze brak szacunku do kobiet jest ZLA!!! zamiast plakac nad rozlanym mlekiem,niech ONE zaczna wychowywac swoje dzieci na NORMALNYCH !!!!
Gość: emila, cqm36.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/02/21 08:17:42
hmmm... to ja opowiem swoja historie, jako czysta Europejka, która pojechała zobaczyc piekny Egipt ... wybrałysmy sie z kolezanka na stary targ, umowione byłyśmy z taksówkarzem z hotelu na odbiór nas po 2 h. wytrzymałyśmy niecała godzinę - mezczyzni są okrutni, napstliwi, szukaja okazji, zeby tylko Cie dotknąć. Tak zmolestowana jestem np w Polsce po jakis 2 miesiacach - pracuje w środowisku typowo meskim. Zeby zrozumiec o co chodzi - naprawde trzeba to odczuć na wlasnej skorze.
Gość: kruk, 80.227.127.6
2009/02/23 07:06:10
A ile to jest sfrustrowanych kobiet, ktore nie sa zauwazane przez mezczyzn?, to je boli i marza aby byc czasem ...molestowana - bo nie wiadomo co jest gorsze.
|
|