Blog > Komentarze do wpisu
Islam a terroryzm - trochę smutnych statystyk
Muzułmanie jak mantrę powtarzają "islam jest religią pokoju". Skąd jednak wzięło się to jakże niesprawiedliwe przekonanie, że islam ma cokolwiek wspólnego z terroryzmem lub stanowi idealne podłoże dla zbrojnych organizacji terrorystycznych?

Departament Stanu USA 45 zagranicznych organizacji określa mianem terrorystycznych. 25 z nich to ugrupowania islamskie, 11 to świeccy nacjonaliści, 7 grup to marksiści/maoiści, 1 grupa to żydowscy ekstremiści z Kahane Chai i 1 to pseudo-shinto z Japonii czyli Aum Shinrikyo. Zatem według danych Departamentu Stanu USA aż 55% ugrupowań terrorystycznych to ugrupowania islamskie.


Co ważne - nie tylko USA ale również Australia, Kanada, Unia Europejska, Wielka Brytania, Indie i Rosja mają swoje listy organizacji terrorystycznych. W sumie wymienia się 126 organizacji, z czego 64 to islamscy terroryści, 36 to świeccy nacjonaliści, 13 to marksiści/maoiści, 9 organizacji ujęto w kategorii "inne" (np. anarchiści), 2 chrześcijańskie, 1 żydowską, 1 shinto (wspomniane Aum). I znowu otrzymujemy wynik, że około 50% organizacji terrorystycznych to ugrupowania muzułmańskie. Na podstawie History News Network.

Również na Wikipedii znajdziecie listę organizacji uznawanych za terrorystyczne. Spora część z nich brzmi całkiem znajomo, prawda?


Polecam również wpis u Foxa - o tym jak rząd Wielkiej Brytanii sponsorował islamskich fundamentalistów z Hizb ut Tahrir (organizacji zdelegalizowanej w Niemczech...). Dość powiedzieć, że panom z Hizb ut Tahrir marzy się odbudowa światowego Kalifatu...

Dla zainteresowanych tematem terroryzmu: Terroryzm - Wilhelm Dietl, Kai Hirschmann, Rolf Tophoven.
poniedziałek, 26 października 2009, alkud

Komentarze
2009/10/26 20:28:28
Oni mają swoich islamskich, ślepo zapatrzonych w obłudną wiarę terrorystów, my mamy swoich porywaczy, cichych morderców, gwałcicieli-sąsiadów. Jak nie jedno, to drugie, wszędzie coś się znajdzie i nie ma znaczenia ani wyznanie, ani narodowość, ani sucha statystyka.
-
Gość: Cokolwiek, chello089075180146.chello.pl
2009/10/27 01:28:13
Oni mają jedno i drugie - pełen pack. Naiwne jest myślenie, że to wszystko nie ma znaczenia, ale za to poprawne politycznie.
-
2009/10/27 03:18:28
spieldose:

probujesz usprawiedliwiac przez porownanie jablek z pomaranczami.
Co maja porywacze, gwalciciele, mordercy - slowem pospolici przestepcy do organizacji terrorystycznych, bardzo dobrze zorganizowanych, wyszkolonych, werbujacych nowych czlonkow i dzialajacych w imie jakiejs idei/religii?

Jak wyznanie nie ma znaczenia, skoro w swietej ksiedze tego wyznania sa zdania nawolujace do zabijania niewiernych i wyplenienia zydow?

Dlaczego, do diabla ciezkiego, organizacje nazistowskie sa nielegalne, a islamskie, gloszace dzihad, zniszczenie cywilizacji zachodu oraz wybicie Zydow maja byc usprawiedliwiane????

Historia niestety lubi sie powtarzac. Zbrodnie nazistow byly mozliwe dlatego, ze zwykli ludzie, tacy jak Ty przymykali oczy na zbrodnicza i rasistowska ideologie a potem, gdy bylo juz za pozno, dali sie sterroryzowac.
-
2009/10/27 15:32:20
Bede politpoprawny do obrzydliwosci. Nie rzuce ni jednej obelgi na islam, ani razu nie uzyje okreslenia uwlaczajacego wyznawcom lewicy, hipertolerancji i nadstawiania drugiego posladka.
Zadam natomiast pytanie - co robic?
Historycznie, statystycznie i logicznie, nie sposob znalezc krzty usprawiedliwienia dla kontynuacji polityki ustepstw wobec totalitaryzmu. Ani hitler, ani stalin, sultan mehmed, czy tarik, podstepny zdobywca Iberii, nie dawali sie uglaskac, nie nadawali sie do dyskusji i nie zadawali sobie trudu wysluchania ofiar zanim zamordowali z zimna krwia.
Ktokolwiek spodziewa sie uniknac krwawej, okrutnej konfrontacji z islamem, sam sie oszukuje. Ta walka juz trwa, a przeciwnik cywilizacji i swiata w ktorym zyjemy nie pozostawia nam zludzen, ani wyboru. Co najwyzej mozemy oklamywac sie jeszcze pare lat, czy parenascie. Tylko - po co?
-
2009/10/27 21:18:10
bezportek:

popelniasz blad sadzac, ze nalezy walczyc _z calym_ islamem.

To tak, jakby rzad GB przyjal, ze aby zwalczyc terroryzm panujacy w Irlandii Polnocnej powinien walczyc i wybic co do nogi wszystkich mieszkancow Irlandii.

Owszem, grupy fanatykow, terrorystow i tych atakujacych cywili nalezy bezwzglednie eliminowac, ale NIE DA SIE sprobowac nawrocic albo ot tak wyrzucic wszystkich muzulmanow z Europy.
jedyne, do czego doprowadziloby to, to wojna totalna.

Muzulmanie sa tez w USA. Podobnie jak Zydzi i kilkadziesiat innych narodowosci.
Jednak, muzulmanie w USA nie panosza sie tak jak w Europie, bo sa zmuszeni do respektowania prawa kraju, w ktorym mieszkaja. Z drugiej strony nikt im tutaj nie zabrania noszenia chust, turbanow czy innych. Nie ma tez zasilkow przyznawanych automatycznie za urodzenie kolejengo dziecka.
Jak chca zostac w tym kraju, to musza na siebie pracowac. Protesty w stylu "podaje do sadu pracodawce bo zmuszal mnie, MUZULMANINA do noszenia butelek z alkoholem" sa kwitowane co najwyzej poblazliwym usmiechem i slowami "nie podoba ci sie ta praca to idz szukaj innej".

z drugiej strony, jesli jakas grupa muzulmanska zaczyna rozroby to bez pardonu sie ich wrzuca do wiezienia i tyle. Amerykanska policja zamiast zwiewac na widok muzulmanskich protestantow dzwoni po posilki i urzadza masowa oblawe.
-
2009/10/28 15:24:58
@nina.mazur:
popelniono blad, sadzac ze nie nalezy walczyc z islamem. Rzeczony system totalitarny od samego poczatku istnienia stawia sobie jeden, jedyny cel - zniszczyc wszystko.
W duzej mierze juz sie to udalo - cale kultury, religie i systemy prawne zostaly starte z powierzchni Ziemi. Przyklad Persji, Bizancjum, czy imperium mongolskiego nie zostawia watpliwosci. Ludzenie sie, ze to tylko "grupy fanatykow" to taki sam blad logiczny, jak szukanie rzekomych wypaczen w socjalizmie. Fanatyzm i terroryzm jest wbudowany w islam, tak jak prymitywne, trybalne obyczaje. Nie mozna ani na chwile zapomniec, ze obowiazujaca muzulmanina strategia narzuca wrecz udawanie posluszenstwa i oszukiwanie niewiernych, zanim nadejdzie okazja rznac glowy.
Poznalem muzulmanow w Afryce - potulnych, usmiechnietych i milych jak mlode kocieta, az nastaly rozruchy i nadarzyla sie okazja wymordowac setki kobiet Ibo na moscie z Lagos do Apapy. Maczetami, na kawalki - jedyny raz, kiedy widzialem tyle krwi.
Fakt, w Ameryce muzulmanie nie podnosza zbytnio glowy, tak zreszta jak i komunisci, zestrachani od czasow McCarthy'ego. Ale juz byla afera w banku, kiedy zamaskowana kobieta dostala histerii, gdy kasjerka poprosila o odkrycie twarzy dla identyfikacji. Bez dwu zdan - ACCLU i Acorn z punktu poparly obyczaj oszmacania kobiety w imie multi-kulti. Z innej beczki, niemal co dzien co godzine likwidowane sa mniej lub bardziej zaawansowane spiski "zasymilowanych" imigrantow, zbierajacych semtex i planujacych zniszczenie Wielkiego Szatana od srodka. Bez pardonu wrzuca ich sie do wiezienia, zeby za jakis czas Mesjasz Zmiany czy inny politpoprawczak wypuscil hurtem cale stado dla polepszenia humoru wyznawcom hipertolerancji.
A co do odmuzulmanienia Europy - hiszpanska rekonkwista pozostaje jedynym wzorem skutecznej i konsekwentej drogi postepowania. Alternatywa, to bezmyslne oczekiwanie cudu, z gornym koncem kregoslupa wetknietym w piasek, a dolnym zachecajaco wypietym...

STRONA GŁÓWNA BLOGA

Jeśli chcesz dodać komentarz z długimi linkami - najpierw napisz kilka zdań, tak aby linki nie rozwaliły boksa z komentarzami.





Jak mogą się skończyć wakacyjne przygody? Egipt, Turcja, Tunezja, Maroko, wakacyjna miłość, wakacyjne przygody, turystyka, podróże, habibi




POPULARNE:

Zbrodnie honoru, zbrodnie honorowe, zbrodnia honoru, islam, muzułmanie